Home Książki i albumy Jagiełło Rex. Początek dynastii – recenzja

Jagiełło Rex. Początek dynastii – recenzja

przez historyk
0 komentarz

Niektórzy królowie zapisali się w historii jedną bitwą. Władysław Jagiełło wygrał najważniejszą z nich pod Grunwaldem, ale gdyby na tym kończyła się jego historia, nigdy nie powstałaby dynastia, która przez blisko dwa stulecia kształtowała losy Europy Środkowo-Wschodniej. Michael Morys-Twarowski doskonale o tym wie. Dlatego w Jagiełło Rex. Początek dynastii Grunwald nie jest punktem wyjścia, lecz jednym z wielu etapów niezwykłej drogi człowieka, który kilka razy otarł się o polityczną klęskę, a mimo to stworzył jedno z najpotężniejszych państw swojej epoki.

To książka o świecie, w którym jeden błędny sojusz kosztował tron, a jedna dobrze podjęta decyzja mogła zmienić historię całego kontynentu. Świat XIV wieku nie znał stabilności. Litwa pozostawała ostatnim wielkim pogańskim państwem Europy. Z zachodu naciskał Zakon Krzyżacki, od wschodu rosła potęga Moskwy, a wewnątrz państwa o władzę walczyli krewni, dla których więzy krwi często znaczyły mniej niż polityczne ambicje.

W takich realiach dorasta Jagiełło. Nie jest legendarnym bohaterem ani rycerzem bez skazy. To młody książę uczący się polityki od swojego ojca Olgierda, obserwujący dworskie intrygi i brutalne reguły gry o władzę. Gdy zostaje wielkim księciem litewskim, szybko przekonuje się, że korona nie daje bezpieczeństwa. Traci tron, zostaje odsunięty od władzy, musi odzyskać zaufanie sojuszników i udowodnić, że nadal jest graczem, z którym trzeba się liczyć. Już sam ten fragment jego biografii przypomina gotowy scenariusz serialu historycznego.

Morys-Twarowski prowadzi czytelnika przez te wydarzenia z wyczuciem dobrego narratora. Nie zasypuje datami ani nie gubi się w genealogiach. Zamiast tego pokazuje mechanizmy rządzące średniowieczną polityką. Uświadamia, że małżeństwo z Jadwigą było nie tylko romantycznym wydarzeniem znanym z podręczników, ale przede wszystkim jedną z najważniejszych decyzji politycznych końca XIV wieku. Chrzest Litwy nie był jedynie religijnym aktem. Był ruchem, który odebrał Krzyżakom ich najważniejszy argument ideologiczny i całkowicie zmienił układ sił w tej części Europy.

Największą zaletą książki jest jednak sam Jagiełło. Autor skutecznie zdejmuje z niego pomnikowy charakter. Otrzymujemy człowieka z krwi i kości. Władcę, który nie przepadał za alkoholem, za to uwielbiał miód i słodycze. Monarcha, którego pasja do polowań sprawiła, że Puszcza Białowieska po raz pierwszy pojawiła się w źródłach pisanych. Człowiek ochrzczony dopiero jako dorosły, nieumiejący początkowo mówić po polsku, a mimo to fundujący odnowienie Akademii Krakowskiej. Czterokrotny mąż, który dopiero u schyłku życia doczekał się synów i zapewnił ciągłość dynastii.

Takich smaczków jest znacznie więcej. Dowiadujemy się, jak wyglądało codzienne życie monarchy, co jadano na królewskim dworze, jak podróżowano przez średniowieczne lasy, dlaczego polowania były czymś więcej niż rozrywką oraz skąd wzięła się tradycja łącząca Jagiełłę z popularyzacją pierogów z serem. To drobiazgi, ale właśnie one sprawiają, że średniowiecze przestaje być odległą epoką z podręczników.

Autor nie ucieka również od tematów trudniejszych. Pokazuje wojny domowe na Litwie, napięte relacje z Witoldem, skomplikowane stosunki z polskimi możnymi i niejednoznaczne decyzje, które do dziś są różnie oceniane przez historyków polskich i litewskich. Dzięki temu Jagiełło nie jest bohaterem narodowej legendy, lecz politykiem funkcjonującym w świecie pełnym kompromisów, ryzyka i nieustannej gry interesów.

Na uwagę zasługuje także warsztat autora. Michael Morys-Twarowski po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć rzetelność historyka z talentem gawędziarza. Korzysta z bogatego materiału źródłowego. Fakty podporządkowuje opowieści, dzięki czemu ponad czterysta stron mija zaskakująco szybko. Czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w wydarzeniach, a nie studiowania akademickiej monografii.

Jagiełło Rex. Początek dynastii przypomina również, że największe zwycięstwa często odnoszą nie ci, którzy najlepiej walczą mieczem, lecz ci, którzy potrafią cierpliwie budować sojusze, przewidywać ruchy przeciwników i myśleć kilka dekad naprzód. Grunwald był wielkim triumfem, ale jeszcze większym osiągnięciem Jagiełły okazało się stworzenie fundamentów państwa i dynastii, które przez następne pokolenia decydowały o losach tej części Europy.

To książka dla tych, którzy chcą zobaczyć średniowiecze nie jako zbiór dat i bitew, lecz jako żywy świat pełen ambicji, zdrad, dyplomacji, wiary i codzienności. A przede wszystkim dla tych, którzy są gotowi odkryć, że o jednym z najsłynniejszych polskich monarchów wciąż można opowiedzieć coś nowego.

 

You may also like

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że się z tym zgadzasz, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. OK Więcej

Polityka prywatności i plików cookie