Zdrajczyni, która najpierw została zdradzona?

Autor: Aleksandra Lipka Data: 13 May 2012 18:53

Czy wiesz, że…

w drodze do stolicy Azteków Hiszpanom towarzyszła indiańska tłumaczka Malinche?  Obecnie w kulturze meksykańskiej jest uznana za zdrajczynię, ale czy na pewno słusznie? Prawdopodobnie dzięki niej Hérnan Cortés zdołał uniknąć starć z Indianami w drodze do Tenochtitlan. Malinche pochodziła z azteckiej wioski, do niewoli indiańskiej sprzedała ją matka, ponieważ dla jej ojczyma była przeszkodą w zostaniu wodzem. Później (w 1519 roku) podarowano ją razem z kilkoma innymi niewolnicami w zamian za pokój. W ten sposób trafiła do Cortésa, który odkrył jej znajomość nahuatl, czyli języka Azteków. Ochrzczona imieniem Marina, w zamian za pomoc miała otrzymać wolność. Uchroniła tysiące Indian przed walką z wojskami hiszpańskimi, ale upadkowi Azteków nie mogła zapobiec. 


avatar
O autorze: Aleksandra Lipka

Pasjonatka historii. Mieszka w Dąbrowie Górniczej, gdzie się uczy. Jej specjalizacja to XX wiek, a zwłaszcza II RP i zimna wojna, o której wie wszystko. Uczestniczka wielu konkursów powiatowych i wojewódzkich. Oprócz historii interesuje ją ofiologia i jeździectwo.

DODAJ KOMENTARZ

Imię i nazwisko:

Adres email:


Tysiąc dodać jeden? (odpowiedź liczbowa)


Treść komentarza:

Komentarze (4)

Aleksandra Lipka
17 May 2012 07:41

Być może ona nie postrzegała tego jako zdrady, ale jeśli teraz oceniają ją jako zdrajczynie to wg dzisiejszego postrzegania świata została zdradzona. Czy nie było zagrożone jej życie? Kiedy Cortes już dowiedział się, że zna ten język, a okazałoby się, że nie chce im pomóc to nie byłabym tego pewna. Specjalistką jednak nie jestem, więc nie będę się spierać.

Gość: Aquarius
16 May 2012 23:45

"Nie bierze się pod uwagę, że została sprzedana, a więc sama zdradzona przez swoją matkę." Tylko gdzie tu zdrada? To była norma, powszechny zwyczaj, sama Malintzin nie mogła tego odbierać jako zdrady bo była wychowana i żyła w takiej a nie innej kulturze. żeby przeżyć nie musiała pomagać konkwistadorom, jej życie nie było zagrożone, nikt nie chciał jej zabijać.
Gdyby nie pomagała została by, po prostu, kochanką któregoś z Hiszpanów, możliwe, że Cortesa.

Aleksandra Lipka
16 May 2012 21:46

Zdrajczyni odnosi się do jej obecnej opinii w meksykańskiej historii. Zarzuca jej się, że zdradziła Azteków, ponieważ pomogła Cortesowi. Nie bierze się pod uwagę, że została sprzedana, a więc sama zdradzona przez swoją matkę. Padła ofiarą hierarchii i reguł w społeczeństwie Azteckim. Jaki w takim razie jaki miała wybór? Musiała pomóc konkwistadorowi, żeby przeżyć. Tylko w kontekście jej życia tytuł ma sens. Ostatnie zdanie też odnosi się do postrzegania jej przez Meksykańczyków.

Gość: Aquarius
16 May 2012 19:44

Jaki sens ma ten tytuł: "Zdrajczyni, która najpierw została zdradzona?", kiedy i przez kogo została zdradzona?
"upadkowi Azteków nie mogła zapobiec." A próbowała zapobiec? Chyba przeciwnie

OSTATNIO NA FORUM
Co to za bagnet
10 Grudzień 2017, 11:54
Balkenkreuz na You Tube
9 Grudzień 2017, 17:16
Etaty w Armii Krajowej
8 Grudzień 2017, 22:46
PARTNERZY

STATYSTYKI
Użytkowników: 1988
Artykułów: 466
Komentarzy: 253

forum webmasterskie, tworzenie stron www, forum webdesign