Wspieramy wydanie książki!

Autor: Mieszko I Data: 27 August 2016 10:52

 

Marcin Dziubek

Niezłomni z oddziału „Sosienki”

Armia Krajowa wokół KL Auschwitz

Nowe spojrzenie

PREMIERA w październiku 2016!

Pomóż nam wydać tę książkę!

 

 

PRAWDA POTRZEBNA OD ZARAZ!

 

Stowarzyszenie Auschwitz Memento od wielu lat realizuje swoją misję, starając się przypominać o wyjątkowym doświadczeniu historycznym Polaków, jakim było zmaganie się z dwoma zbrodniczymi systemami: niemieckim nazizmem i sowieckim komunizmem. Opowiadamy historie ważne z punktu widzenia społeczeństwa i polskiej racji stanu, takie, odnośnie których mamy głębokie przekonanie, że jeśli my ich nie opowiemy, to już być może nikt tego nie zrobi. Nasz trud został doceniony nagrodą Wydarzenie Historyczne Roku 2014 za akcję PROJEKT: PILECKI w plebiscycie organizowanym przez Muzeum Historii Polski, a także nominacją do prestiżowej nagrody Strażnik Pamięci 2015.

Jako Stowarzyszenie dokumentujemy działalność żołnierzy „Sosienek”, którzy w czasie niemieckiej okupacji zapisali piękną kartę, a po wojnie byli prześladowani przez NKWD i UB, wreszcie ograbieni przez komunistów z bojowych dokonań, skazani zostali na zapomnienie. Oddział Armii Krajowej „Sosienki” pod dowództwem mjra Jana Wawrzyczka działał przez kilka lat w pobliżu niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady KL Auschwitz. Partyzanci
z „Sosienek” nieśli pomoc więźniom obozu, alarmowali świat o tym, co się w obozie dzieje i zorganizowali ok. 1/3 ucieczek z obozu. Choć to jedna z najpiękniejszych kart drugiej wojny światowej, do dziś nie opracowano monografii tego niezwykłego oddziału.

Z tej fascynacji zrodził się pomysł realizacji fabularyzowanego filmu dokumentalnego Niezłomni. Pod drutami Auschwitz w reżyserii Mirosława Krzyszkowskiego i Bogdana Wasztyla, który miał swoją premierę w 2013 roku i był pokazywany przez TVP i Telewizję Republika. W trakcie prac nad filmem nasze kontakty z Marcinem Dziubkiem, który jako rekonstruktor brał udział w naszej produkcji, zaowocowały pomysłem na książkę. Będąc pod wrażaniem materiałów zgromadzonych przez Marcina Dziubka oraz jego wiedzy, namówiliśmy go do napisania monografii „Sosienek”.

Książka ta jest efektem wieloletnich badań, poszukiwań świadków, wertowania archiwów w Polsce i za granicą. Z tej mozolnej pracy zrodziła się niezwykła opowieść o ludziach i wydarzeniach, które w zupełnie nowym świetle pokazują historię działań Armii Krajowej, a szczególnie oddziałów „Sosienki” i „Garbnik” po drutami kompleksu obozowego Auschwitz. Można powiedzieć, że dopiero w książce Marcina Dziubka zapomniana przez dziesięciolecia prawda ujrzała światło dzienne. Okazuje się bowiem, że mieszkańcy Ziemi Oświęcimskiej wykazali się w czasach próby niezwykłą odwagą oraz poświęceniem dla drugiego człowieka bez względu na jego narodowość czy pozycję społeczną. Wartości, w które wierzyli przekazywali następnym pokoleniom, dlatego też ta książka nie jest zawieszona w próżni.

Autor zaczyna swoją opowieść od zakreślenia tła dla dramatycznej akcji. Opowiada o niezwykłym mieście Oświęcim, w którym w zgodzie i wzajemnym szacunku żyli Polacy i Żydzi. Niemiecki najazd zmienił wszystko. Z miejsca wspominanego przez ocalałych Żydów, jako raj ich dzieciństwa, okupanci stworzyli prawdziwe piekło na Ziemi wcielonej siłą do III Rzeszy. Polacy i Żydzi zostali wyrzuceni ze swoich domów i gospodarstw. Auschwitz miało się stać wzorcowym niemieckim miastem.

W takich to okolicznościach rodzi się polski zbrojny ruch oporu i spontaniczna pomoc zwykłych ludzi dla więźniów i swoich sąsiadów. Ogromną rolę w tych działaniach odgrywa także polskie duchowieństwo. Marcin Dziubek z detalami przybliża czytelnikowi sposób działania konspiracyjnych struktur i partyzantki. Czytelnik może się sam przekonać o kompetencji i zaangażowaniu polskich dowódców i zwykłych żołnierzy, które to prawdy tak często były podważane.

Organizowane ucieczki, akcje partyzanckie, które wielokrotnie miały sensacyjny przebieg oraz pomysłowość i szaleńcza odwaga sprawiały, że partyzanci „Sosienek” odnosili niezwykłe sukcesy w walce o wolność więźniów obozu, a fakt, że wszystkie ucieczki z KL Auschwitz organizowane przez majora Jana Wawrzyczka były udane mówi sama za siebie.

Niestety wyzwolenie przez Armię Czerwoną nie przyniosło wolności i zaszczytów prawdziwym bohaterom Armii Krajowej. To najsmutniejsze i pełne goryczy historie o drugim zniewoleniu naszej Ojczyzny i pełnej bezsilnych gestów walce o prawdę, która – jak zauważył legendarny dowódca „Sosienek” – zachowała się tylko w dokumentach katowickiego Gestapo. Można śmiało stwierdzić, że polscy komuniści spreparowali swoją wizję historii walki pod Auschwitz, która z prawdą niewiele miała wspólnego. Kłamstwo powtarzane przez wiele lat przeniknęło tak głęboko do świadomości pokoleń, że z trudem przez te stereotypy przebija się prawda, a niniejsza książka jest jednym z pierwszych zwiastunów przywracania pamięci i rzeczywistego kształtu naszej historii.

Ważnym walorem tej książki są licznie przytaczane relacje, świadectwa, cytaty z dokumentów Gestapo i UB, a załączony Słownik biograficzny bohaterów z „Sosienek” jest bardzo pomocny w podróży przez meandry naszej historii.

 

Z Wstępu Autora

Chciałbym, aby ta książka stała się formą hołdu dla kilkudziesięciu ludzi oddanych całkowicie sprawie prawdziwej wolności. „Sosienki” były bowiem nie tylko zbrojnym ramieniem Polskiego Państwa Podziemnego, ale także nadzieją dla więzionych w obozie i niezbitym dowodem na możliwość zachowania prawdziwego człowieczeństwa w tym szczególnym miejscu i czasie.

Hołd należy się nie tylko tym, którzy złożyli żołnierską przysięgę, ale także miejscowej ludności, ponieważ bez jej pomocy żadna partyzantka nie mogła mieć racji bytu w tym miejscu. Zauważyli to zresztą sami okupanci, a ściślej komendant KL Auschwitz, który w jednym z pism do wyższego dowódcy SS i policji we Wrocławiu raportował: „[...] ludność miejscowa jest fanatycznie polska i [...] gotowa do każdego wystąpienia przeciwko znienawidzonej załodze obozowej SS. Każdy więzień, któremu uda się ucieczka, może liczyć na wszelką pomoc, skoro tylko dotrze do pierwszej polskiej zagrody”. Pod Auschwitz walka zbrojna szła w parze z ofiarnością zwykłych cywilów.

W niniejszym opracowaniu znalazł się także wątek „żołnierzy wyklętych” i ich działalności na ziemi oświęcimskiej w latach 1945–1947. Powojenne podziemie niepodległościowe było bowiem kolejnym etapem walki o suwerenny byt, którą przyszło toczyć nieprzerwanie Polakom od 1939 roku. Także w tej walce czynnie zaangażowanych było kilkunastu partyzantów z „Sosienek”.

 

 

 

O Autorze

Marcin Dziubek (ur. 1978) jest historykiem, absolwentem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pracuje jak nauczyciel w Oświęcimiu, ale przede wszystkim jest pasjonatem historii. Napisał kilkanaście publikacji z zakresu historii regionalnej, w tym Batalion Obrony Narodowej „Oświęcim” 1937–1939.

Jako prezes Towarzystwa Miłośników Bielan był inicjatorem budowy jedynego pomnika poświęconego pamięci żołnierzy AK „Sosienki” w Bielanach.

Nie zadawalają go tylko działania opisowe i badawcze. Wspólnie z przyjaciółmi założył Grupę Rekonstrukcji Historycznej Batalion Obrony Narodowej „Oświęcim”. To jego sposób na „fizyczne” przeżywanie historii. Jako rekonstruktor brał również udział w produkcjach filmowych Stowarzyszenia Auschwitz Memento (Niezłomni. Pod drutami Auschwitz, Pilecki, Lustro – w realizacji).

Ponieważ na co dzień pracuje z młodzieżą, potrafi pociągnąć za sobą ludzi młodych i zaszczepić im zamiłowanie do historii.

Z tej jego pasji zrodziła się także książka NIEZŁOMNI z oddziału „Sosienki”. Marcin Dziubek opowiada historię, która dotknęła bezpośrednio jego sąsiadów i rodzinę. Mieszka w domu naprzeciwko historycznego „Orlego gniazda” (tajna kwatera partyzantów) i w pobliżu miejsca, gdzie w czasach drugiej wojny światowej rozegrały się dramatyczne wydarzenia. Przez wiele lat nosił w sobie imperatyw opowiedzenia prawdy o bohaterach zepchniętych w niebyt przez komunistycznych manipulatorów historii, tym bardziej, że ci zapomniani bohaterowie działali na terenie, który jest jego małą Ojczyzną.

 

Wydanie publikacji można wesprzeć poprzez wpłatę na konto

Stowarzyszenie Auschwitz Memento

Bank Spółdzielczy w Andrychowie O/ Oświęcim

58 8110 1023 2003 0300 3381 0001 z dopiskiem “Darowizna na cele statutowe”

lub system Pay Pal

https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=574Y7XEYAM3B8

 


avatar
O autorze: Mieszko I

Pasjonat Historii z Wielkopolski, szczególnie interesują mnie czasy starożytne,  jednak lubię  poznawać także inne epoki. Sporo czytam i staram się wyłapywać najciekawsze fakty, uwielbiam ciekawostki związane z historią. Poza tym interesują mnie militaria i zbrojne umocnienia.  

DODAJ KOMENTARZ

Imię i nazwisko:

Adres email:


Tysiąc dodać jeden? (odpowiedź liczbowa)


Treść komentarza:

Komentarze (0)

OSTATNIO NA FORUM
Legiony, Rokitna, TG Sokół
22 Lipiec 2017, 10:18
Tworzenie się Europy
20 Lipiec 2017, 23:58
W-Kongresówka?
20 Lipiec 2017, 18:01
PARTNERZY

STATYSTYKI
Użytkowników: 1263
Artykułów: 446
Komentarzy: 209

forum webmasterskie, tworzenie stron www, forum webdesign