Trzy drogi do niepodległości

Autor: Kuba Popielarczyk Data: 03 July 2012 18:30

Od roku 1815 gdy na Kongresie Wiedeńskim mocarstwa, które pokonały francuskie wojska Napoleona do końca pierwszej wojny światowej, a więc roku 1918 minęło ponad stulecie. W tym okresie  wiele narodów europejskich, których przedstawiciele mieli  najbardziej wykształconą tożsamość narodową, próbowało odzyskać niepodległość. Podjąłem próbę omówienia dróg trzech narodów   – Greków, Węgrów i Polaków, aby ukazać najbardziej charakterystyczne jakie czynniki, które przesądziły o powodzeniu tych prób bądź też o ich porażce.

               Omawiając dążenia poszczególnych narodów należy zacząć od ustaleń Kongresu Wiedeńskiego, a więc decyzji zwycięskich w walce z Napoleonem mocarstw o przywróceniu dawnych systemów politycznych oraz dynastii w  poszczególnych państwach. Chociaż ustalony został ład, nie był on już tak trwały jak przed epoką napoleońską, która odcisnęła trwałe piętno w świadomości wielu Europejczyków.  Epoka cesarza Francuzów sprzyjała ujawnianiu się ducha narodowego jak i postaw szowinistycznych. Dodatkowym czynnikiem jakże ważnym było umiejscowienie tych wydarzeń w romantyzmie, który budził świadomość narodową wśród członków społeczności nie posiadających własnego państwa.  Dążenia tych społeczności zależnie od warunków historycznych w jakich rozwijały się dana narodowość, wyrażały się w formie kultywowania lub odradzania kultury, a także w walce politycznej czy zbrojonej.

                Pierwszym omówionym przez mnie narodem będą Grecy, którzy jako pierwsi na Starym Kontynencie po 1815 roku  przebyli drogę do niepodległości. W roku 1821 wybuchło na Peloponezie powstanie przeciw władzy tureckiej. W 1822 roku Grecy proklamowali niepodległość i ogłosili konstytucję. Walki do których w konsekwencji doszło, przeradzały się często w masakry ludności cywilnej obu stron. W Europie w tym czasie rozwinął się silny ruch filohelleński. Dorobek kulturowy starożytnych Greków i jej dzieje zajmowały wiele miejsca w ówczesnej edukacji toteż w powszechnej sympatii nie było nic dziwnego. Bezpośredniego wsparcia narodowi walczącemu o wolność udzielali liczni Europejczycy, między innymi George Byron.  Mocarstwa zachodnie podjęły interwencję ponieważ, obawiały się, że samodzielne działania Rosji wpłyną na duży wzrost znaczenia jej pozycji, a tym samym naruszą równowagę europejską. W 1827 roku pod Navarino flota brytyjsko – francusko - rosyjska rozbiła jednostki tureckie, w wyniku czego sułtan ogłosił „świętą wojnę”, co pokrzyżowało plany mocarstwom zachodnim liczącym na to, że uda się nadmiernie nie osłabiać pozycji Imperium Osmańskiego.  Wojna stała się jednak faktem dlatego też państwa zachodnie usunęły Turków dając  Grecji faktyczną niepodległość, bojąc się, że jeśli dokona tego Rosja Grecja może stać się jej  protektoratem.

                                 Kolejnym omawianym przez mnie przypadkiem jest droga do niepodległości narodu węgierskiego. W roku 1815 tereny zamieszkiwane przez ten naród wchodziły w skład Cesarstwa Austriackiego. Po okresie wojen napoleońskich w państwie tym panował kryzys, który był szczególnie odczuwany przez madziarską szlachtę, gdyż austriacka polityka celna skutecznie hamowała rozwój gospodarczy tamtych terenów. Podobnie wyglądała kwestia ograniczanych węgierskich swobód politycznych oraz dążeń niepodległościowych, które wiązały się z silną tradycję państwową wywodzącą się z okresu istnienia dawnego państwa – Korony św. Stefana. Sejm, który zaczął obrady w 1825 roku mimo, że  nie wprowadził żadnych zmian rozpoczął okres reform, gdyż szlachta węgierska zrozumiała, że aby utrzymać własne prawa oraz poprawić stan gospodarki musi podjąć samodzielną inicjatywę. Postulat wprowadzenia języka narodowego zamiast łaciny dodatkowo sprawił, że szlachta zjednoczyła się przeciw dworowi wiedeńskiemu, a założenie Węgierskiej Akademii Umiejętności wywarło duży wpływ na rozwój kultury, a tym samym przyczyniło się do wzmocnienia madziarskiego ruchu narodowego konsekwentnie dążącego do przekształcenia kraju w węgierskie państwo narodowe.

W roku 1830 w Królestwie Polskim wybuchło powstanie listopadowe, które rozbudziło na nowo uczucia patriotyczne w społeczeństwie węgierskim domagającym się czynnego wystąpienia dworu wiedeńskiego po stronie polskiej. Tragiczne losy tego powstania przyczyniły się do zrozumienia przez szlachtę tego, że aby pokonać austriacki absolutyzm musi wciągnąć do walki szersze rzesze społeczeństwa, czyli w głównej mierze chłopów. Innym czynnikiem, który miał znaczący wpływ na ten proces był wybuch powstania chłopskiego w 1831, z którego stłumieniem ociągał się  kanclerz Klemens Metternich, który chciał dać nauczkę szlachcie węgierskiej za działalność opozycyjną oraz sympatię dla powstania listopadowego.       W następnym dziesięcioleciu zaogniały się stosunki Węgrów z narodami słowiańskimi. Przyczyniło się to do  utworzenia nowego programu reform zakładającego jedność narodową, co zaniepokoiło kanclerza Metternich, który postanowił siłą zdławić opozycję. Jednak przeprowadzone aresztowania doprowadziły do wybuchu antyrządowej kampanii., co zmusiło go do ustępstw, z których najważniejszym było zastąpienie łaciny językiem węgierskim w ustawodawstwie i administracji. Naród madziarski narzucił swój język w państwie gdzie stanowił on mniejszość co było przyczyną wrogości ze strony innych narodów, która później miała fatalne  skutki dla sprawy niepodległości tej nacji.

Wybuch rewolucji w Paryżu spowodował wystąpienie Lajosa Kossutha 3 marca 1848 roku, w którym opowiedział się za utworzeniem niezależnego rządu narodowego dla Węgier oraz koniecznością reform społecznych. Objęcie wydarzeniami Wiosny Ludów cesarstwa, wybuch rewolucja w Peszcie oraz w Wiedniu zmusiły dwór austriacki do ustępstwa rzecz Węgrów, a mianowicie zgody na utworzenie odrębnego rządu. Powstanie niezależnych władz było wielkim osiągnięciem rewolucji węgierskiej. Wkrótce przyjęto także ustawy marcowe, które stanowiły madziarską konstytucję. Przemilczenie przez nie palącej kwestii reformy narodowej oraz połowiczność reformy chłopskiej, spowodowane kierowaniem się liberałów interesem szlachty wkrótce dały o sobie znać.  Oceniając z perspektywy czasu zauważamy, że problem narodowościowy był najsłabszym punktem rewolucji, ponieważ liberałowie węgierscy pogardzali  dążeniami innych narodowości, błędnie uważając że ruchy te wywołała i wspierała reakcja wiedeńska, a więc należy je stłumić.  Wiosna 1848 roku otworzyła okres walki w dziejach narodów zamieszkujących Koronę Węgierską, ponieważ umożliwiła im jak określił to Wacław Felczak  „wejście na widownię dziejową”. Obranie przez rząd węgierski metody stosowania represji wobec niemadziarskich narodowości, otworzyło drogę do sojuszu tych nacji z  władzą austriacką i wywołało powstania zbrojne, które w znacznym stopniu przyczyniły się do zahamowania rewolucji. Kiedy wojska austriackie zaprowadziły porządek we Włoszech, przekreślone zostały wszystkie osiągnięcia rządu węgierskiego oraz działania lojalistyczne, gdyż reakcja nie czując się już zagrożoną przystąpiła do ataku. Wrogą pozycje wobec dążeń niepodległościowych przyjęli także liberałowie austriaccy, którzy początkowo popierali Węgrów jednak wobec groźby rozbicia monarchii na pozycję obrony jej całości. Zagrożenie płynące z takiego obrotu spraw pierwszy zrozumiał Kossuth, z którego zdaniem nie liczył się premier Lajos Batthyany. Tymczasem dwór i rząd austriacki przygotowywały się do przyszłego konfliktu zbrojnego. Do łask powrócił chorwacki ban Josip Jelacić, który z rozkazu Wiednia rozpoczął wojnę z Węgrami. Przeciwko Madziarom stanęły także, uciskane wcześniej narody. Sytuacja  kraju pogarszała się. Zbiegł z Węgier palatyn, arcyksiążę Stefan, część członków rządu, a dowódca wojska hrabia Adam Teleki przeszedł na stronę nieprzyjaciela. Sytuacja poprawiła się, gdy październiku w Wiedniu wybuchło powstanie co w połączeniu z uprzednim wyparciem wojsk chorwackich dało władzom węgierskim czas do przygotowań wojennych na szeroką skalę.  Władzę polityczną przejął wówczas Komitet Obrony Narodowej na czele z Lajosem Kossuthem.  Jednak wysiłki na rzecz rozbudowy armii były marnotrawione przez ugodowców i reakcjonistów w obozie węgierskim.  Dowódca wojsk węgierskich gen. Artur Gorgey  cały czas się wycofywał licząc na korzystny układ z cesarzem. Jedynie lud węgierski tłumnie stanął do walki w obronie ojczyzny. Węgrzy rozczarowali się postawą zachodnich mocarstw, które uznały konflikt za wewnętrzną sprawę monarchii habsburskiej i odmówiły wsparcia walczących.

Wiosną 1849 roku po serii zwycięstw Węgrzy ogłosili detronizację Habsburgów oraz zatwierdzoną przez sejm „Deklarację Niepodległości”.  W maju jednak na tereny państwa węgierskiego wkroczył korpus wojsk rosyjskich pod dowództwem feldmarszałka Iwana Paskiewicza, który ostatecznie przyczyniły się do stłumienia powstania węgierskiego, po którego upadku z kraju wyemigrował kwiat inteligencji węgierskiej oraz walczący o niepodległość żołnierze i oficerowie na czele z Kossuthem. Tych, którzy zostali spotkały okrutne represje.  Wielu patriotów madziarskich zostało rozstrzelanych lub zmarło w austriackich twierdzach. Żołnierzy niższych rangą wcielano siłą do armii cesarskiej i wysyłano do Włoch lub Niemiec. W ślad za terrorem szły decyzje polityczne dworu wiedeńskiego – zniesienie dawnego systemu administracyjnego, rozbicie historycznej jedności terytorialnej Korony Św. Stefana oraz  ustanowienie języka niemieckiego językiem urzędowym.  Po stłumieniu powstania rząd wiedeński wystąpił z tą samą centralistyczną i absolutystyczną  polityką  wobec pokonanych Węgrów co i wobec sprzymierzeńców w walce z nimi. Stworzyło to warunki, w których zaistniały możliwości zbliżenia między narodowościami. Jednak w politycznych kołach węgierskich w dalszym ciągu nie doceniano znaczenia tego zagadnienia.  Szybki przebieg wojny we Włoszech przekreślił węgierskie nadzieje na poprawę własnej sytuacji.  W roku 1866 doszło do kolejnej klęski  monarchii  habsburskiej, która była bezpośrednią przyczyną ugody w lutym 1867 roku,  która przemianowała Cesarstwo Austriackie na dualistyczne Austro- Węgry.  Taki układ wynikał z potrzeb obu stron – monarchia austriacka chciała utrzymać swą mocarstwową pozycję, zaś  węgierska szlachta  bała się ruchów chłopskich jak i tego, że większość madziarska dojdzie do władzy.   Po koronacji Franciszka Józefa na króla Węgier w życie weszły założenia ugody – państwo  madziarskie otrzymało własny sejm oraz rząd, a także niezależność w sprawach wewnętrznych. Jednak bez względu na obiektywne korzyści, które ugoda przyniosła państwu węgierskiemu, stwierdzić jednak trzeba, że szlachta węgierska w obronie własnych interesów wyrzekła się niepodległości narodowej, która począwszy od XVI wieku była myślą przewodnią i treścią wszystkich patriotycznych zrywów węgierskich.  Ugoda jednak nie spotkała się z jednomyślną aprobatą, układ krytykował przebywający na emigracji Lajos Kossuth.  Monarchia dualistyczna utrzymała się jednak przez następne kilkadziesiąt lat, mimo iż była okresowo targana wewnętrznymi kryzysami, głównie z przyczyny  ekonomicznych.  Dopiero klęska państw centralnych w pierwszej wojnie światowej otworzyła wreszcie bramy „więzienia narodów” jak nazywano monarchię habsburską. Niepodległość uzyskały wszystkie narody wchodzące w skład państwa,  a więc  także Węgry.  

                Ostatnim omawianym przez ze mnie przypadkiem jest droga do niepodległości narodu Polskiego. W roku 1815 formalnie przestało istnieć Księstwo Warszawskie, namiastka państwowości polskiej utworzona przez Napoleona, która w historiografii bywa często określana „małym państwem wielkich nadziei” . Decyzją kongresu wiedeńskiego z większości jego ziem utworzono Królestwo Polskie podległe carowi, Kraków został wolnym miastem, a  Wielkopolskę, z której utworzono późniejsze Wielkie Księstwo Poznańskie oddano Prusom.

                27 listopada 1815 roku car Aleksander I przyznał Królestwu konstytucję, jedną z najbardziej liberalnych w ówczesnej Europie, jednak jej stosowanie zawarował dla siebie. Dosyć szybko okazało się, że car nie ma zamiaru przestrzegać jej zapisów. Przeciwko takiemu stanowi rzeczy występowała opozycja w sejmie, której głównymi przedstawicielami byli bracia Niemojowscy. Car chcą ukrócić jej działalność początkowo zawiesił obrady sejmu, a później nałożył na posłów areszt domowy i zniósł jawność kolejnych obrad. Jednocześnie w  państwie powstawały tajne organizacje o charakterze samokształceniowym, które zapoczątkowały ruch studencki. Zawiązanie opozycji miało miejsce także w kołach wojskowych. W roku 1819 major Walerian Łukasiński założył Wolnomularstwo Narodowe, którego dalekosiężnym celem było odzyskanie niepodległości. W latach dwudziestych, gdy car wydał ukaz o zakazie działalności tajnych związków organizacje te rozbito. Działania cara przyczyniły do utraty nadziei na rozszerzenie autonomii Królestw Polskiego.  W 1828 roku podchorążowie na czele z Piotrem Wysockim zawiązali spisek, które celem było wywołanie powstania mającego przynieść niepodległość.  Kiedy w sierpniu 1830 roku wybuchło powstanie Belgii, wśród spiskowców pojawiła się obawa, że car może użyć wojsk polskich do stłumienia powstania, co przyczyniło się do podjęcia decyzji o wybuchu o wybuchu powstania. Ten niepodległościowy zaczął się od serii niepowodzeń. Powstańcom nie udało się porwać brata cara – księcia Konstantego. Poza tym ich inicjatywa nie spotkała się z poparciem bogatego mieszczaństwa i wysokich oficerów. Tylko dzięki poparciu biedoty i rzemieślników, powstanie nie upadło zanim się na dobre rozpoczęło. Kiedy wreszcie dowództwo nad powstaniem objął generał Chłopicki zamiast działać dla dobra powstania prowadził potajemne rokowania z carem w celu jego zakończenia. W lutym 1831 roku wojska rosyjskie wkroczyły do kongresówki w celu stłumienia powstania. Jednak początkowe sukcesy wojsk polskich jak i wysiłek całego narodu zostały zmarnowane przez nieudolność  głównodowodzących, którą wykorzystali mający przewagę Rosjanie. Powstanie jednak nie poszło na marne. Było lekcją polityczną dla szlachty, która zrozumiała znaczenie sprawy chłopskiej.

Zajęcie wojsk rosyjskich działaniami w kongresówce, pośrednio przyczyniło się do odzyskania niepodległości przez Belgów, ponieważ car nie podjął tam interwencji.  Dało ono jednak także pewną naukę zaborcom, którzy zwarli szyki by zapobiec powtórce tego typu zdarzeń w przyszłości. Odrębną kwestią jest los powstańców, którzy musieli uciekać za granicę by nie stać się ofiarami represji. Na emigracji powstały liczne organizacje polityczne, które prezentowały różne koncepcje wyzwolenia narodu spod jarzma zaborców. Część z nich podejmowała współpracę z europejskimi ruchami rewolucyjnymi, inne szansy na odzyskanie niepodległości upatrywały w konfliktach z udziałem mocarstw, dlatego też ich wysłannicy prowadzili ożywioną działalność dyplomatyczną. W samym Królestwie Polskim represje nie sprzyjały rozwojowi konspiracji niepodległościowej. Mimo to rodziły się dość nieliczne i mające dość wąski zasięg oddziaływania organizacje. Ważną kwestią jaką podejmowały te organizacje była agitacja wśród chłopów. Napotykała ona jednak spore trudności, z których podstawową oprócz wysokiego stopnia analfabetyzmu, była głęboka nieufność do szlachty, jak pisze Stefan Kieniewicz „ Chłop nie chciał od dziedziczki wziąć lekarstwa dla dziecka, bo myślał, że to trucizna.”  Te czynniki w głównej mierze przyczyniły się do klęski kolejnego powstania, które wybuchło w lutym 1846 roku. Aresztowania konspiratorów, które miały miejsce wcześniej były przyczyną tego, że planowe trójzaborowe powstanie przekształciło się w powstanie w jednym mieście – Krakowie, które trwało zaledwie kilka dni. W tym samym czasie w Galicji wybuchła rabacja galicyjska – chłopi pod wodzą Jakub Szeli atakowali dwory i zabijali szlachtę. Do dnia dzisiejszego trwają spory w jakim stopniu przyczyną  tych tragicznych wydarzeń był konflikt pomiędzy wsią, a dworem, a w jakim podjudzanie chłopów przeciw panom przez władze austriackie. Po klęsce powstania likwidacji uległa Rzeczpospolita Krakowska, a doświadczenie rabacji zapoczątkowało kształtowanie się tak ważnego w przyszłości dla dziejów Galicji nurtu ugody.  Wydarzeniom Wiosny Ludów na ziemiach polskich w historiografii nie poświęca się zbyt dużo uwagi z racji małego ich znaczenia. Potwierdziły one jedynie tezę, mówiącą o tym, że spiski nie przyniosą niepodległości co skutkowało powolnym przejściem do pracy organicznej części społeczeństwa.

                W połowie lat pięćdziesiątych XIX wieku w Rosji nastał okres odwilży powszechnie zwanej „posewastopolską”. Ludzie myślący w tym czasie kategoriami narodowymi i czuli się odpowiedzialny za losy społeczeństwa, uważali, że zachodzące zmiany trzeba wykorzystać dla sprawy narodowej. Dotarcie do szerszych kręgów społeczeństwa oraz rozbudzenie w nich poczucia polskości chciano dokonać za pomocą manifestacji patriotycznych. Wkrótce  powstały także stronnictwa polityczne czerwonych i białych, które rozwijały tajną działalność.  Jednocześnie w kraju działał współpracujący z władzami rosyjskimi Aleksander Wielopolski, który mimo przeprowadzenia wielu pożytecznych reform nie cieszył się społecznym poparciem. Miał on świadomość działalności rosnących w siłę tajnych związków, dlatego też zainicjował pobór do armii carskiej, by rozbić ich struktury co ostatecznie przyczyniło się do wybuchu powstania w styczniu 1863 roku.  Chociaż powstańcy nie mieli po swojej stronie regularnej armii tak jak trzydzieści lat wcześniej, a walczący byli słabo przygotowani, trwało ono o wiele dłużej, wciągnęło w swą orbitę większe masy ludzi. Zostawiło po sobie także głębsze i najtrwalsze ślady w świadomości Polaków.  Postępy zanotowano także w najważniejszej kwestii społecznej, a mianowicie uwłaszczeniu chłopów. Konkretny fakt uwłaszczenia sprawił, że masy ludowe stosunkowo licznie odniosły się do powstania przychylnie, a gdzieniegdzie poparły je czynnie. Wszakże nie przyniosło to powstaniu zwycięstwa, ale uwarunkowało jego trwałość.

Klęska powstania jest cezurą końca epoki romantycznych zrywów, wiary w polski mesjanizm, a jednocześnie początku pozytywizmu gdzie na rzecz pracy u podstaw i rozwoju gospodarczego zrezygnowano z czynnej walki o niepodległość. Dopiero w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku u kresu tej epoki, gdy zaczęły powstawać nowoczesne partie polityczne. Ustosunkowywały się one do sprawy niepodległości, potępiając bierność na tym obszarze poprzedniego pokolenia. W roku 1905 doszło do wybuchu rewolucji w Rosji obejmującej także ziemie polskie, która przyniosła wzrost świadomości narodowej Polaków. Jednak niepodległość przyniosła dopiero I wojna światowa – konflikt, w którym zaborcy stanęli naprzeciw siebie.  Na rzecz poparcia ludności porzucili wzajemną solidarność w stosunkach wobec narodu Polskiego. Zagadnienie niepodległości powróciło na usta  polityków i międzynarodowej opinii publicznej. Ustosunkował się do nie prezydent Wilson, twierdząc, że istnienie niepodległej Polski jest gwarantem pokoju w Europie oraz zachodnie mocarstwa.  

                Patrząc z perspektywy na te trzy przypadki dróg do niepodległości możemy zauważyć, że na fakt odzyskania niepodległości przez nie decydujący wpływ miało zachowanie wielkich mocarstw. W przypadku greckim decydującą rolę odegrały mocarstwa zachodnie, które interwencję na działania wspólnie z Rosją wybrały „mniejsze zło”, dzięki czemu zapobiegły ogromnemu wzmocnieniu roli tego państwa w tym rejonie świata. W przypadku polskim i węgierskim istotny wpływ na niepowodzenie działań narodowowyzwoleńczych narodów miało nierozwiązanie przez te państwa odpowiednio kwestii chłopskiej i narodowościowej. Po nieudanej próbie uzyskania samodzielnej państwowości w okresie Wiosny Ludów Węgrzy przeszli do ugodowej propozycji utworzenia monarchii dualistycznej, na którą przystały osłabione wojnami  władze austriackie i która okazała się względnie trwała, gdyż rozpadła się dopiero na skutek klęski tego państwa w pierwszej wojnie światowej. Polacy zaś po nieudanych powstaniach przeszli do epoki pozytywizmu, czyli pracy na rzecz poprawy sytuacji gospodarczej i edukacji narodu. W przypadku dopiero globalny konflikt  mocarstw zaborczych i w efekcie klęska każdego z nich były bezpośrednimi przyczynami odzyskania niepodległości.


avatar
O autorze: Kuba Popielarczyk

Mieszka w Kadzidle(woj. Mazowieckie). Student prawa na UW. Jego specjalnością jest XX wiek. W tym roku udało mu się zostać laureatem OH.

DODAJ KOMENTARZ

Imię i nazwisko:

Adres email:


Tysiąc dodać jeden? (odpowiedź liczbowa)


Treść komentarza:

Komentarze (0)

OSTATNIO NA FORUM
Strażnicy Sejmu RP z bronią ostrą?
16 Listopad 2017, 21:18
Czechosłowacka broń czasów UW
8 Listopad 2017, 13:04
Cauldron
6 Listopad 2017, 23:44
PARTNERZY

STATYSTYKI
Użytkowników: 1721
Artykułów: 463
Komentarzy: 245

forum webmasterskie, tworzenie stron www, forum webdesign