Strapaddo, chłosta i podpalenie, czyli jak karano czarownice w średniowieczu

Autor: Hexe68 Data: 12 June 2016 15:07

W całej historii prześladowań, najkrwawsze to te, popełniane w imieniu Boga. To w jego imieniu, przez wiele stuleci ścigano, torturowano i mordowano wiele tysięcy kobiet, mężczyzn oraz dzieci, posądzonych o czary i konszachty z siłami nieczystymi.

Oficjalnie w XIII wieku papież Grzegorz IX wydał nakaz zabijania czarownic. Jednakże dopiero w XV wieku prześladowania na tym tle przyjęły masowy charakter. Wówczas papież Innocenty VIII za sprawą dominikańskiego inkwizytora Jakuba Sprengera wydał bullę, w której potwierdził rzeczywiste istnienie czarownic. Od tego czasu ruszyła fala procesów o czary. W całej Europie stosowano jednakową procedurę, podobne narzędzia tortur i niemal identyczną listę pytań, które zadawano osobie oskarżonej o magię.    

            W średniowiecznej Europie czarownictwo było uważane za najgorszą zbrodnię. Groziła za nie najwyższa z możliwych kar-kara śmierci. Jednak faktyczne udowodnienie stanu prawnego poprzez przedstawienie realnych dowodów było wręcz niemożliwe. Dlatego najlepszym wówczas sposobem udowodnienia popełnionego przestępstwa miało być przyznanie się winnego nawet wówczas, gdy nie popełnił danego czynu. Stosowano zatem prośby i groźby. Jeśli jednak domniemana czarownica lub czarownik nie przyznawali się do winy, strażnik rozpoczynał tortury. Ludzie, podejrzani o czarownictwo mieli być torturowani tak długo, aż potwierdzą swoje występki.

Mianem „czarownicy” określano głównie kobiety. Owszem, zdarzało się, że mężczyźni również ginęli na stosach, ale stanowili oni jedynie 20 procent spośród około pół miliona zgładzonych heretyków. Jaka kobieta mogła zostać posądzona o czary? Każda. Wystarczyło, że wyróżniała się ponadprzeciętną urodą, inteligencją, miała rude włosy bądź ciało pokryte znamionami(np. pieprzykami).  Tego typu oskarżenia kierowane były głównie do niewiast niskiego stanu. Kobiety wysoko urodzone zdecydowanie rzadziej były posądzane o magiczne praktyki. Cały proces  o czary wraz z torturami rozpoczynał się wówczas, gdy ktoś złożył donos na kobietę, posądzając ją o czarnoksięstwo.

            Zanim jednak oskarżoną rzeczywiście oddano przed sąd, często miała miejsce tzw. „próba wody”. Polegała ona na zanurzeniu kobiety podejrzanej o czary, często obciążonej dużym kamieniem, w rzece, stawie lub kanale. Jeśli ofiara utrzymywała się na powierzchni wody, uważano, że diabeł nie chce, by jedna z jego wyznawczyń zginęła. Tym sposobem  konszachty z diabłem były udowodnione i wyrok wykonywano natychmiast, bez żadnych procesów. Gdy zaś niewiasta szła na dno, uważano ją za niewinną.

 

 Próba wody (http://strefatajemnic.onet.pl/tak-sadzono-czarownice/r87kl)

            W średniowieczu tortury dzielono na wstępne i końcowe.  Te pierwsze stosowano, by zmusić przesłuchiwaną osobę, aby przyznała się do winy. W tym celu stosowano następujące metody:  obnażanie, związanie, biczowanie, miażdżenie oraz obcinanie palców, rozciągnie na drabinie.  W oficjalnych raportach sądowych kwestia tortur była pomijana. Twierdzono, że oskarżona przyznała się dobrowolnie. Tortury końcowe niczym nie różniły się od tych wstępnych; stosowano je w przypadkach, gdy oskarżona uparcie długo milczała lub nie chciała wydać swoich wspólników. Tortury dzieliły się również na zwykłe i nadzwyczajne. Do zwykłych oprócz wyżej wymienionych, należało strapaddo, polegające na podwieszaniu i rozciąganiu, przypalanie lub  krótkie podpalanie. Tortury nadzwyczajne, często stosowane jako dodatkowe to obcinanie rąk lub nóg, oślepianie bądź też rozszarpywanie rozżarzonymi obcęgami. Nie wiadomo dokładnie w jakich przypadkach stosowano poszczególne metody. Przypuszczalnie zależało to od mocy oskarżenia i woli kata.

 

 Strapaddo (http://amnesia.wikia.com/wiki/File:Torture_poster_strappado.jpg)

            Do najpopularniejszych pytań zadawanych przez sąd należały m.in.: Jak zostałaś czarownicą i co się wydarzyło z tej okazji? Kim jest ten, którego wybrałaś na swojego inkuba? Imię Twojego mistrza wśród demonów? Jaką przysięgę mu złożyłaś? Wszystkie odpowiedzi były dokładnie zapisywane przez pisarza. Czasami, gdy osoba torturowana była za bardzo osłabiona by odpowiedzieć , wystarczył jęk lub skinienie głową, które były przerabiane na słowa.

Polowanie na czarownice stało się bardzo dochodowym zajęciem. Niejeden kościół został zbudowany z dóbr odebranych zasądzonym, niejeden biskup żył przyjemniej i dostatniej. Zbrodnie w imię wiary były popełniane a „sam Bóg przypuszczalnie nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia”.

                                                                                                                                                                                                                                                       Aleksandra Irzyńska

Bibliografia:

Młot na czarownice; J. SprengerH. Kramer

diabel.pl/czarownice-wiedzmy

wikiquote.org/wiki/Innocenty_VIII

 


avatar
O autorze: Hexe68

Miłośniczka podróży,Dolnego Śląska, zamków  i kotów heart W wolnych chwilach urbexuje, zajmuje sie modelingiem alternatywnym oraz rysuję.  W literaturze i historii najbliższe są mi czarownice, inkwizycja, posada kata, ciekawostki związane z zamkami i ich dawnymi mieszkańcami oraz historia DŚ.

DODAJ KOMENTARZ

Imię i nazwisko:

Adres email:


Tysiąc dodać jeden? (odpowiedź liczbowa)


Treść komentarza:

Komentarze (2)

Marta
13 June 2016 19:33

A ja się zgodzę z artykułem, dlaczego od razu lewactwo? Źródła są podane a dane poparte przez wiele rzetelnych portali, oby więcej takich artykułów.

Dadan Karambolo
12 June 2016 16:12

Lewacka propaganda niepoparta żadnymi wiarygodnymi źródłami i dowodami. Fanatyków religijnych i fanatyków lewackich dzieli bardzo cienka linia, jak się okazuje.

OSTATNIO NA FORUM
Strażnicy Sejmu RP z bronią ostrą?
16 Listopad 2017, 21:18
Czechosłowacka broń czasów UW
8 Listopad 2017, 13:04
Cauldron
6 Listopad 2017, 23:44
PARTNERZY

STATYSTYKI
Użytkowników: 1721
Artykułów: 463
Komentarzy: 245

forum webmasterskie, tworzenie stron www, forum webdesign