Przypadek bezpośrednią przyczyną wybuchu I wojny światowej

Autor: Aleksandra Lipka Data: 02 June 2012 20:22

Czy wiesz, że...
za powodzeniem zamachu na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda 28 czerwca 1914 roku stały złe decyzje i przypadek? To wydarzenie było bezpośrednią przyczyną wybuchu I wojny światowej, ale niewiele osób wie, że monarcha wraz z żoną Zofią zginęli przez szereg złych decyzji, a ostatecznie przyczynił się do tego zwykły przypadek. Przygotowania młodych Serbów- zaledwie gimnazjalistów- do tej misji rozpoczęły się dużo wcześniej, a pomagał im w tym serbski wywiad oraz członkowie organizacji "Czarna Ręka" (sami zamachowcy, Gavrilo Princip, Trifko Grabez, Nedeljko Cabrinowić i 5 innych osób, należeli do "Młodej Bośni"). Przerzucono ich przez granicę do Bośni i Harcegowiny, gdzie miały odbywać się manwery wojskowe, obserwowane przez Franciszka Ferdynanda. Na granicy jeden z chłopców został złapany, po torturach wyjawił cały plan operacji. Ostrzeżenie drogą nieoficjalną zostało przekazane ministrowi finansów, który prawdopodobnie zbagatelizował sprawę. Mimo niedostatecznej ochrony, arcyksiążę zdecydował się udać do Sarajewa. Tylko jednemu z zamachowców udała się próba zamachu, Cabrinović rzucił w kierunku przejeżdżającego samochodu bombę, ale udało mu się zranić tylko kogoś z obstawy Franciszka. Princip słysząc eksplozję i krzyki udał się do pobliskiej kawiarni, żeby świętować zwycięstwo. Pech chciał, że kierowca arcyksięcia zgubił się w drodze do szpitala (Franciszek Ferdynand chciał odwiedzić rannego oficera) i wjechał w ulicę, na której znajdowała się kawiarnia, co nie umknęło uwadzę młodego Serba. Wybiegł przed lokal i w sprzyjających warunkach oddał dwa strzały, ponieważ kierowca widząc go zahamował, co ułatwiło celowanie. Para książęca zmarła po paru minutach, zamachowca złapano, ale dalszy ciąg tej historii wszyscy znamy...


avatar
O autorze: Aleksandra Lipka

Pasjonatka historii. Mieszka w Dąbrowie Górniczej, gdzie się uczy. Jej specjalizacja to XX wiek, a zwłaszcza II RP i zimna wojna, o której wie wszystko. Uczestniczka wielu konkursów powiatowych i wojewódzkich. Oprócz historii interesuje ją ofiologia i jeździectwo.

DODAJ KOMENTARZ

Imię i nazwisko:

Adres email:


Tysiąc dodać jeden? (odpowiedź liczbowa)


Treść komentarza:

Komentarze (2)

Aleksandra Lipka
03 June 2012 19:23

Jak tylko znajdę chwilę i tą lekturę w bibliotece to na pewno przeczytam.

Gość: Glasisch
03 June 2012 18:48

a na Bałkanach nic się nie działo bez wiedzy Wielkiej Brytanii, którzy sprawę odpowiednio właściwym osobom w Serbii wytłumaczyli i poradzili, co zrobić. Sprawa powtórzyła się w Królestwie Jugosławii w roku 1940, kiedy ta przystąpiła do Osi i zaraz - za radą Brytyjczyków - znalazł się niejaki Simović i dokonał puczu, bo Anglicy gorączkowo się starali o 2 front i się go doczekali a jakie lanie dostali, spieprzali gdzie pieprz rośnie. Polecam książkę m.in. Piekałkiewicza "Wojna na Bałkanach 1940 -1945.

OSTATNIO NA FORUM
Strażnicy Sejmu RP z bronią ostrą?
16 Listopad 2017, 21:18
Czechosłowacka broń czasów UW
8 Listopad 2017, 13:04
Cauldron
6 Listopad 2017, 23:44
PARTNERZY

STATYSTYKI
Użytkowników: 1721
Artykułów: 463
Komentarzy: 246

forum webmasterskie, tworzenie stron www, forum webdesign