Organizacja i zadania polskiego wywiadu wojskowego w 1939 roku. Zarys

Autor: Marcin Natora Data: 08 September 2013 22:40

W sytuacji geopolitycznej w jakiej znalazła się odrodzona Rzeczpospolita w dwudziestoleciu międzywojennym i ciągłego zagrożenia niezależnego bytu niezwykle istotne było właściwe ocenienie intencji państw ościennych wobec Polski. Tym samym polski wywiad miał do spełnienia bardzo ważną rolę. Musiał zawczasu zdobyć informacje, które mogły wpłynąć na politykę obronną państwa. Priorytetowymi kierunkami działania wywiadu wojskowego były, co oczywiste, Niemcy i Związek Sowiecki. Warunki pracy wywiadowców różniły się znacząco w tych państwach. A szczególnie niekorzystne były w tym drugim. Wynikało to m. in. z systemu politycznego, w którym ogromną rolę spełniał aparat bezpieczeństwa oraz terror. Znaczącą rolę odgrywały specyficzne warunki społeczne (izolacja od informacji i ludzi z "zewnątrz", ciągła inwigilacja) i gospodarcze (mała siła nabywcza pieniądza). Mimo to polski wywiad odnosił tam sukcesy. Zdecydowanie dogodniejsze warunki pracy istniały w Niemczech. W obliczu nieuchronnego konfliktu najważniejszym zadaniem Oddziału II Sztabu Głównego (wywiadu) było właściwe rozpoznanie potencjału militarnego sąsiadów. W szczególności III Rzeszy i ZSRR jako państw najbardziej zagrażających II Rzeczpospolitej. W związku z tym starano się w każdy możliwy sposób zdobyć nawet szczątkowe informacje na temat organizacji, uzbrojenia, liczebności i wyszkolenia ich sił zbrojnych. Nie mniej były istotne informacje na temat sytuacji politycznej i ekonomicznej. Na podstawie tych informacji starano się przewidzieć zamiary wobec Polski i ewentualny termin ataku. Oddział II przygotowywał raporty, studia, zestawienia i oceny, które przekazywał naczelnym władzom. Kwestia do rozważenia pozostaje to, czy one chciały z nich korzystać podejmując swe decyzje. Głównymi obowiązkami wywiadu była praca na rzecz Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych oraz Sztabu Głównego. Ponadto z usług "Dwójki" korzystało Ministerstwo Spraw Wojskowych, dowództwa wojsk i służb, Referat Budżetu Wojskowego w Sejmie, Wojskowy Instytut Geograficzny oraz Wyższa Szkoła Wojenna. Wywiad prowadził również działania na życzenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Były one ściśle skoordynowane z polityką J. Becka. Ogólnie struktura centrali wywiadu wojskowego przedstawiała się następująco:

a) Wydział I Organizacyjny

b) Wydział II Wywiadowczy

c) Wydział III Planowania Wywiadu i Dywersji Wojennej

d) Wydział IV Ewidencji i Studiów

e) Samodzielny Referat Ogólny

f) Samodzielny Referat Techniczny

g) Samodzielny Referat Sytuacyjny "Niemcy" Do centrali należała również Ekspozytura nr 2 w Warszawie. Podporządkowani jej byli przedstawiciele wojskowi, a także Wydział Wojskowy Komisarza Generalnego RP w Gdańsku. W strukturze organizacyjnej Oddziału II najważniejszy był Wydział II Wywiadowczy. Zajmował się on całością pracy wywiadu i kontrwywiadu. Dzielił się na Wydział II a kierujący organizacją i prowadzeniem wywiadu na kierunku niemieckim (Referat "Zachód) i sowieckim (Referat "Wschód") oraz Wydział II b (kontrwywiad). Od X 1937 r. w Referacie "Wschód" istniał Podreferat "Czechy" z uwagi na współpracę Czechosłowacji z ZSRR. W lutym 1939 r. zlikwidowano ten podreferat, a w jego miejsce utworzono Podreferat "Specjalny". Jego zadaniem było zdobywanie informacji o Czechosłowacji, emigracji ukraińskiej oraz rozpoznanie Rusi Podkarpackiej. Oddział II prowadził działalność wywiadowczą w ramach wywiadu głębokiego (strategicznego) poprzez placówki i rezydentury oraz wywiadu płytkiego realizowanego przez ekspozytury terenowe (oficerowie kadrowi, rezydenci, agenci lotni). Wywiad głęboki i płytki działały na tym samym terenie, co dawało możliwość potwierdzenie zdobytej informacji z innej niezależnej komórki. Placówki wywiadowcze tworzono przede wszystkim w państwach stanowiących bezpośrednie zagrożenie dla II RP, czyli w Niemczech i ZSRR. Lokowano agentury także w państwach sąsiadujących z nimi jak i w tych o istotnym znaczeniu na arenie międzynarodowej. Na czele tych agentur stali oficerowie kadrowi wywiadu lub przeszkoleni agenci działający pod przykrywką - np. dyplomatyczną. Jednakże agentów nie sytuowano wyłącznie tam. Działali także, jako przedstawiciele biur podróży, LOT-u, czy firm handlowych. Konkludując powyższe można stwierdzić, że zakres zainteresowania "Dwójki" wynikał z aktywności politycznej, wojskowej oraz położenia geograficznego. Lokowanie agentur przy oficjalnych przedstawicielstwach państwowych dawało cały szereg korzyści. Między innymi pozwalało ograniczać koszty. Niezwykle istotna była możliwość stałego pozyskiwania informacji i łatwe utrzymywanie łączności z centralą(np. pocztą dyplomatyczną). Lokalizacje te odsuwały możliwość likwidacji placówki wywiadu. Równie istotna była łatwość zainstalowania placówki oraz szerokie możliwości działania i pozyskiwania informacji. Oczywiście zawsze istniało ryzyko dekonspiracji, ale gra warta była przysłowiowej świeczki. Każda agentura miała określony obszar działania, zakres pracy, budżet oraz sposób komunikacji z centralą. Były one najczęściej jednoosobowe, a rzadko dwuosobowe. Agenci byli odpowiednio szkoleni do działania na swoim terenie. Cennych informacji dostarczali również oficjalni przedstawiciele Wojska Polskiego. Zajmowali się głównie tzw. wywiadem białym i obserwacyjnym. Potrzebne wiadomości uzyskiwali poprzez nawiązywanie kontaktów z przedstawicielstwami wojskowymi i cywilnymi innych państw. Wywiad płytki prowadziły ekspozytury terenowe mające znaczną autonomię. Miały za zadanie rozpoznanie obszarów państw ościennych osiągając w swojej pracy liczne sukcesy. Wywiad na terytorium Niemiec prowadziły Ekspozytura nr 3 w Bydgoszczy, Ekspozytura nr 4 w Katowicach oraz od VIII 1939 r. Ekspozytura nr 6 w Łodzi. Z kolei na kierunku wschodnim działały Ekspozytura nr 1 w Wilnie i Ekspozytura nr 5 we Lwowie. Wszystkie zebrane informacje trafiały do Wydziału IV Ewidencji i Studiów. Do jego zadań należała ocena nadsyłanych informacji, ich ewidencjonowanie i zestawianie, stawianie zadań wywiadowi oraz attaches militaires. Kontaktował się również z MSZ. Na kilka miesięcy przed wojną następowało stopniowe rozbudowywanie aparatu wywiadowczego wynikające z poszerzenia zakresu pracy oraz większej liczby zadań. Organizacja tej służby sprawdzała się dobrze w czasach pokoju natomiast nie zdołano jej w pełni przygotować na działania w warunkach wojennych. Jednym z najpoważniejszych mankamentów było słabe nasycenie agentur w radiostacje, co przy szybkim typie działań stanowiło poważny błąd. Co prawda zaczęto wyposażać je w ten sprzęt ale zbyt późno.


avatar
O autorze: Marcin Natora

Z wykształcenia technik żywienia zbiorowego i gospodarstwa domowego, historyk-archiwista, brukarz. Najbardziej lubi książki akcji, długie spacery i jazdę na rowerze.

DODAJ KOMENTARZ

Imię i nazwisko:

Adres email:


Tysiąc dodać jeden? (odpowiedź liczbowa)


Treść komentarza:

Komentarze (1)

Bartosz Konieczka
09 September 2013 14:12

Dobra robota! Pozdrawiam ;)

OSTATNIO NA FORUM
Learn English
20 Wrzesień 2017, 11:17
Moja partia polityczna - problemy
18 Wrzesień 2017, 18:48
Paradoks
10 Wrzesień 2017, 00:57
Dunkierka
5 Wrzesień 2017, 16:47
PARTNERZY

STATYSTYKI
Użytkowników: 1548
Artykułów: 459
Komentarzy: 223

forum webmasterskie, tworzenie stron www, forum webdesign