I wojna angielsko-holenderska (1652-1654). Działania flot.

Autor: Marcin Natora Data: 24 January 2014 10:58

siedemnastowieczny okręt

Działania wojenne podczas I wojny angielsko-holenderskiej odbywały się wyłącznie na morzu. Główne akcje skierowane były na opanowanie dwóch głównych holenderskich dróg handlowych: wschodniej (przez cieśniny duńskie na obszar Bałtyku) i zachodniej (przez kanał La Manche, Francję, Hiszpanię, M. Śródziemne i Indie).

Wrogie floty
Organizacja floty Republiki Zjednoczonych Prowincji odzwierciedlała jej system polityczny. Nie posiadała więc ona centralnego zarządzania w postaci urzędu admiralicji oraz nie była flotą narodową. Od czasów wojny o niepodległość z Hiszpanią pięć prowincji posiadało własną odrębną flotę: Amsterdam, Rotterdam, Friesland, Noorderkwartier i Zeelandia. Zarządzanie flotą było jeszcze bardziej skomplikowane przez jej decentralizację na poziomie prowincjonalnym (to prywatni ludzie oddawali swoje statki pod rozkazy). Kompanie handlowe i liczni prywatni przedsiębiorcy posiadali swoje mniejsze lub większe floty, które państwo mogło wydzierżawić. Ponadto Stany generalne posiadały jedynie nominalne zwierzchnictwo nad flotą, a często operacje morskie były komplikowane poprzez animozje między prowincjonalnymi dowódcami, domami kupieckimi, czy frakcjami republikanów i oranżystów.

Holenderska flota odniosła liczne sukcesy w czasie wojny z Hiszpanią. Warto wspomnieć zwycięstwo Maartena Trompa w bitwie pod Downs w 1639 r., podczas której zniszczeniu uległa flota hiszpańska. Jednakże jej głównym zadaniem była obrona kupieckich konwojów i blokowanie portu w Dunkierce. Holenderska flota odniosła liczne sukcesy w czasie wojny z Hiszpanią. Warto wspomnieć zwycięstwo Maartena Trompa w bitwie pod Downs w 1639 r., podczas której zniszczeniu uległa flota hiszpańska. Jednakże jej głównym zadaniem była obrona kupieckich konwojów i blokowanie portu w Dunkierce. Holendrzy szybko budowali lekko uzbrojone statki wojenne oraz dozbrajali kupieckie. Liczba dział na ich statkach wahała się od 20 do 40 sztuk. Najlepiej uzbrojonym okrętem był Brederode, na którym pływał admirał Tromp. Posiadał on 54 działa. W roku 1651, gdy dojrzewał do wybuchu konflikt z Anglią, Stany Generalne zdecydowały o zwiększeniu liczebności floty do około 230 okrętów poprzez wydzierżawienie i przezbrojenie ponad 150 okrętów kupieckich.

holenderska flota

W przeciwieństwie do Holendrów Anglicy skoncentrowani byli na budowie większych i silniejszych jednostek o odpowiedniej manewrowości i sile ognia. Angielskie okręty oceniano na podstawie ich pojemności i liczby dział do osłony. "Prince Royal" wybudowany w 1610 r., następnie przemianowany na "Resolution", posiadał 102 działa. "The Sovereign of the Seas" wybudowany w 1637 r., przemianowany na "Sovereign", był wyposażony w 120 dział. Te dwa okręty były najsliniejszymi we flocie i zostały sklasyfikowane jako "wspaniałe okręty" (great ships). Podczas angielskiej wojny domowej, gdy większość floty opowiedziała się po stronie Parlamentu, mniejsze i szybsze jednostki były wykorzystywane do przechwytywania konwojów Rojalistów jak też do blokady portów. Okret "Constant Warwick" wybudowany w 1645 r. i wyposażony w 32 działa był pierwszą fregatą jaka rozpoczęła służbę w angielskiej flocie. Były one szybsze i lżejsze niż "wspaniałe okręty" lecz mimo to posiadały nadal większą siłę bojową niż okręty holenderskie. Podczas gdy taktyka walki Holendrów polegała głównie na abordażu, Anglicy byli skupieni na ogniu burtowym z dział, który nierzadko powodował zniszczenie wrogiego okrętu bez konieczności abordażu i tracenia ludzi. Jak się okazało była to skuteczna taktyka.

Działania wojenne
Anglicy mieli przewagę strategiczną, ponieważ to oni dyktowali warunki poprzez atak na holenderskie drogi handlowe. w pierwszych miesiącach konfliktu Robert Blake przecinał szlaki handlowe na M. Północnym i rozproszył flotę rybacką. Z kolei George Ayscue działał na obszarze kanału La Manche. Holenderscy kapitanowie starali się reagować na zagrożenie i bronić najważniejszych szlaków handlowych. Maarten Tromp został zmuszony do zrzeknięcia się funkcji z powodu nieskutecznej obrony M. Północnego. Jego następca, wiceadmirał de With został pokonany przez Blake'a w bitwie pod Kentish Knock w październiku 1652 r. W rezultacie Tromp powrócił na stanowisko i pokonał Blake'a w bitwie pod Dungeness kilka tygodni później. Holendrom udało się również pokonać Anglików na M. Śródziemnym.

Szok spowodowany klęską pod Dungeness spowodował zmiany w administracji floty i taktyce. Podczas zimy 1652-53 powstała Komisja Admiralicji pod wodzą Henry'ego Vane. Zdecydowała się ona zwiększyć płacę marynarzy i zwiększyć efektywność zaopatrzenia floty. Zaczęto również odchodzić od korzystania z usług prywatnych kapitanów. było to spowodowane tym, że kapitanowie niechętnie ryzykowali uszkodzenia okrętów w walce nie biorąc w niej udziału. Wybitni oficerowie artylerii George Monck i Richard Deane zostali mianowani generałami na morzu pod rozkazami Blake'a. Pod ich nadzorem powstały pierwsze Artykuły Wojenne i Regulaminy walk, które określiły angielską taktykę morską na przeszło stulecie. Flota została podzielona na trzy skwadrony: czerwony, biały i niebieski. Każdy posiadał własnego admirała, wiceadmirała i kontradmirała. Dzięki temu flota stała się bardziej operatywna. Została również wprowadzona linearna taktyka walki, której zadaniem miało być zmaksymalizowanie efektywności ognia burtowego. Było to zapożyczenie ze sposobu walki Trompa w czasie bitwy pod Downs w 1639 r. Taktykę tę zaczęto stosować w angielskiej flocie od roku 1653 i przyniosła ona pozytywne skutki jako, że okręty były potężniejsze od holenderskich. Ten sposób walki był wykorzystywany również w następnym stuleciu, a nawet podczas II Wojny Światowej.

Monck i Deane przywrócili angielskie panowanie nad kanałem La Manche podczas trzydniowej bitwy pod Portland w lutym 1653 r. Holenderski atak na M. Północne został zatrzymany w bitwie pod Gabbard, podczas której zginął Deane. Zwycięstwo pod Gabbard pozwoliło Monck'owi zablokować holenderskie porty w połowie roku i znacznie ograniczyć ich handel morski. Ostateczną klęskę Holendrzy ponieśli w bitwie pod Scheveningen w lipcu 1653 r. Zginął w niej Tromp. Pomimo, że Anglicy zwyciężyli na morzy, to koszty poniesione na zaopatrzenie i naprawę okrętów były olbrzymie. W tym samym roku dostawcy odmówili dalszej współpracy do czasu uregulowania ich rachunków z Admiralicją. Z kolei w październiku nieopłaceni żeglarze strajkowali na ulicach Londynu.
Rozmowy pokojowe trwały od początków roku 1654 i zakończyły się podpisaniem pokoju w Westmisterze (kwiecień 1654).

 

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.


avatar
O autorze: Marcin Natora

Z wykształcenia technik żywienia zbiorowego i gospodarstwa domowego, historyk-archiwista, brukarz. Najbardziej lubi książki akcji, długie spacery i jazdę na rowerze.

DODAJ KOMENTARZ

Imię i nazwisko:

Adres email:


Tysiąc dodać jeden? (odpowiedź liczbowa)


Treść komentarza:

Komentarze (0)

OSTATNIO NA FORUM
Strażnicy Sejmu RP z bronią ostrą?
16 Listopad 2017, 21:18
Czechosłowacka broń czasów UW
8 Listopad 2017, 13:04
Cauldron
6 Listopad 2017, 23:44
PARTNERZY

STATYSTYKI
Użytkowników: 1721
Artykułów: 463
Komentarzy: 245

forum webmasterskie, tworzenie stron www, forum webdesign